Co jakiś czas w społeczeństwach pojawiają się nowe mody i trendy. Dotyczą one dziedzin różnego rodzaju. Nie omijają one również właściwego odżywiania. Każda kobieta w trakcie całego swojego życia choć raz przechodziła przez jedna dietę. Niektóre zaś są na diecie całe życie. Bez względu na to jakie faktyczne skutki zdrowotne to im przynosi. W czasach kryzysu ekologicznego bardzo mocno uwidoczniły się trendy vege. A wśród nich szerokim echem odbija się surowy weganizm.  

Co to jest dieta RAW 

To dieta zakładająca spożywanie jedynie posiłków które można zjeść w formie surowej, ewentualnie podgrzanej do temperatury około 40 stopni celcjusza. Uogólniając surowe warzywa, owoce oraz wszystkie produkty płynne pochodzenia roślinnego. Propagatorzy tego rodzaju diety twierdzą, że w surowym pokarmie znajdują się najlepsze enzymy, które zabijane są w procesie gotowania. Te enzymy są odpowiedzialne przede wszystkim za oczyszczanie organizmu, uzdrawianie z wielu chorób, a co za tym idzie, zapewniają długowieczność. Jest to główny powód, dla którego ludzie często decydują się na tego typu diety. W pierwszej jej fazie nabierają ogromnych pokładów energii, co pcha ich w kierunku dalszego propagowania podobnych przekonań. Jednak dieta ta dostarcza do organizmu ogromne ilości błonnika, który w pewnym momencie mocno zakłóca prawidłową pracę jelit powodując bóle i zaparcia. Jako rozwiązanie, liderzy ruchów raw, proponują osobom stosującym tę dietę pewien zabieg. Jest nim hydrokolonoterapia.  

Oczyszczanie przez hydrokolonoterapię 

Oprócz właściwego odżywiania, każdy surojadek powinien pamiętać o właściwym oczyszczaniu. Oprócz wyciągów z ziół oraz jedzenia bogatych odżywczo owoców i warzyw, w procesie oczyszczania organizmu nie powinno zabraknąć lewatywy. Początkowo kojarzy się ona dość nieprzyjemnie, jednak pomimo różnych odczuć jest ona stosowana przez szereg osób. Lewatywa jest zabiegiem teoretycznie oczyszczającym.  Ale w praktyce stosowana jest, gdy pojawiają się dolegliwości z jelitami. Przede wszystkim pomaga w prawidłowym wypróżnianiu się. Jest też wstępem do zabiegu jakim jest hydrokolonoterapia. Zwolennicy tego typu rozwiązań stoją bacznie na stanowisku, że jelita przechowują w naszym organizmie zbyt dużo toksyn. Te dostając się do krwioobiegu stopniowo zatruwają nasz organizm. Teoretycznie jest to powodem występowania wielu poważnych chorób jak nowotwory czy cukrzyca. Złogi kałowe pełne są pestycydów metali, ciężkich, drożdżaków, bakterii czy wirusów. Regularne oczyszczanie jelita wiąże się z oczyszczaniem naszego organizmu. W praktyce może wyglądać to różnie. Zagrożeniem ze strony lewatywy czy hydrokolonoterapii jest przede wszystkim zbytnie pozbawienie jelita grubego, właściwej flory bakteryjnej. Bakterie żyjące w jelicie człowieka to nie tylko bakterie złe, ale również i dobre, które wspomagają odporność organizmu. Pozbywając się ich obciążamy mocno nasz organizm, który i tak ma dużo do zrobienia w ciągu całego dnia. Warto zastanowić się czy faktycznie trzeba, aż tak ryzykować.