Nic tak nie cieszy dzieci, jak obecność profesjonalnego animatora podczas ich własnego przyjęcia urodzinowego. Dodatkową atrakcją, zresztą modną w ostatnim czasie, może być malowanie twarzy. Warto poznać ją bliżej.

Malowanie twarzy klaun czy animator?

Wielu rodziców stając przed wyzwaniem organizacji przyjęcia urodzinowego, zastanawia się nad atrakcjami – malowanie twarzy klaun czy animator… Nie mają pojęcia, na co się zdecydować i co w ogóle dziś jest na czasie. Po dogłębnej analizie treści publikowanej w internecie można całkiem szybko dojść do wniosku, że klowny dziś są zdecydowanie niemodne. Zastępują ich profesjonalni animatorzy, którzy oferują szereg usług dodatkowych. I to właśnie na tego animatora warto się zdecydować, organizując przyjęcie urodzinowe dla swojej pociechy.

Jeśli chodzi o malowanie twarzy klown odpada, ale…

Kiedy rezygnujemy z klowna, bo już w zasadzie w ogóle nie jest modny, możemy z czystym sumieniem zdecydować się na animatora. To specjalista, który z jednej strony rozśmiesza dzieci, z drugiej pomaga w ich wyobraźni przenieść się do świata ulubionych bajek (może być przebrany za dowolną bajkową postać), ale też organizuje liczne zabawy i zajęcia, które motywują dzieci do aktywności. Są to zabawy kreatywne, zręcznościowe, integracyjne. Tak naprawdę malowanie twarzy przez klowna nigdy nie było możliwe. Animator oferuje zdecydowanie szerszy zakres usług. Warto więc naprawdę poważnie zastanowić się nad profesjonalnym animatorem, a przed ostatecznym podjęciem decyzji, dokładnie zapoznać się z jego możliwościami.